Jak tworzy się gry wideo?

Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której musimy zabić trochę czasu na przykład czekając na kogoś w centrum handlowym. Mamy do wyboru snuć się bez celu po pobliskich sklepach, obserwować mijający nas tłum ludzi albo wsłuchiwać się w ogłupiającą muzyczkę docierającą do wszelkich zakamarków budynku. Możemy też sięgnąć do kieszeni, wyciągnąć telefon i zagrać partyjkę we Flappy Bird, Clash of Clans czy Candy Crush.

Gry wideo już dawno przestały być w społeczeństwie tematem tabu i choć wielu ludzi wolałoby nie myśleć o wymienionych powyżej tytułach jak o „prawdziwych” grach, to nie da się ukryć, że stanowią one obecnie ogromnie ważną gałąź rynku. Niewielu ludzi jednak zdaje sobie sprawę z tego jak trudnym i czasochłonnym procesem jest tworzenie gier. W końcu coś tak szybkiego jak Flappy Bird nie może zająć zbyt dużo czasu, prawda? Nic bardziej mylnego. Oczywiście im gra większa, tym więcej czasu zajmie jej produkcja, ale proces wyprodukowania nawet najmniejszego tytułu potrafi być niesamowicie skomplikowany.

Silnik jak skała

Prawdopodobnie każdy kto kiedykolwiek miał kontakt z grami komputerowymi zastanawiał się jak mogła by wyglądać jego gra. Niestety każdy twórca, zanim skupi się na unikatowych systemach i możliwościach swojego konceptu, musi położyć fundamenty pod całą produkcję tworząc silnik, który będzie ją napędzał. W dzisiejszych czasach jest to na szczęście punkt, który w prosty sposób można ominąć wybierając silnik przygotowany przez zewnętrzną firmę. Dwa najpopularniejsze z nich: Unity i Unreal Engine przeszły parę lat temu na model biznesowy, który pozwala ściągnąć je każdemu i wymaga opłaty w postaci tantiem od zysku tylko jeśli stworzona dzięki nim gra przekroczy pewną granicę sprzedaży.

Choć Unity ma reputację słabszego z tej dwójki, to jednak nie da się ukryć, że gry stworzone za ich pomocą zazwyczaj nie odbiegają zbytnio od siebie jakością. Przed wyborem warto jednak poczytać o charakterystycznych cechach każdego z nich i dobrać ten, który w większym stopniu będzie pasował do wizji naszej gry.

Większe znaczenie mają zdolności twórców jak i optymalizacja samego kodu. Należy bowiem powiedzieć, że choć zewnętrzny silnik pozwala pominąć całą masę pracy to jednak nie sprawi magicznie, iż nasza gra będzie po prostu dobrze działać. To na naszych barkach spocznie upewnienie się, że nigdzie nie nastąpi marnowanie zasobów komputera, nie wspominając już o samym designie rozgrywki.

Projektowanie rozgrywki

Ilu developerów tyle szkół tworzenia gier. Niektórzy twierdzą, że najważniejszą częścią każdej gry jest rozgrywka i to jej należy poświęcić najwięcej czasu, inni powiedzą, że rozgrywka ma być tylko środkiem służącym opowiedzeniu historii, jeszcze inni stwierdzą, że oba aspekty powinny się dopełniać i zmuszać do rozwoju. Wszyscy zgodzą się jednak z faktem, że gry to niesamowicie zmienne bestie i nierzadko elementy tworzone w pocie czoła przez ostatnie kilka miesięcy muszą po prostu zostać usunięte bo nie sprawdzają się w rozgrywce. Należy poszerzyć swoje horyzonty i nie bać się eksperymentować. Większość gier zaczyna przypominać komercyjne produkty dopiero w ostatnich kilku miesiącach swojej produkcji.

Jeśli projektujemy tytuł mocno oparty na narracji warto zastanowić się trochę nad tym co mówi sama rozgrywka. Nierzadko zdarza się, że napisana fabuła wchodzi w bezpośredni konflikt z akcjami wykonywanymi przez nasze postaci w grywalnych sekwencjach. Z jednej strony większość graczy potrafi zawiesić niewiarę i nie przejmować się tym faktem, a z drugiej to właśnie tytuły, które sprytnie wykorzystały ten kontrast zapisały się w pamięci graczy jako najlepsze historie.

Testowanie i publikacja

Niesamowicie ważne jest testowanie stworzonego już oprogramowania. Wiele błędów powodowane jest przez niesamowicie nieprzewidywalne ciągi wydarzeń. Nie da się też przewidzieć wszystkich akcji, które gracz może podjąć. Właśnie dlatego niesamowicie ważne jest by nasz tytuł przetestowała jak największa ilość, najlepiej skrajnie różnych graczy. Testy pozwalają też na poznanie zwyczajów ludzi grających w naszą grę. Jeśli wielu testerów gubi się w jakimś momencie nie należy traktować ich jak bezmyślnych lemingów, tylko wrócić do konkretnego elementu gry i zastanowić się w jaki sposób poprawić jego przejrzystość.

Tak jak z dostępem do silnika, tak samo publikacja stała się dużo prostsza w przeciągu ostatnich kilku lat. Serwisy dystrybuujące gry w sieci jak Steam, GoG czy chociażby Google Play pozwalają na wysłanie swojej gry do autoryzacji. Warunki takiej umowy różnią się oczywiście w zależności od serwisu, czasami też trzeba uiścić opłatę wstępną, niemniej jednak każdy z nas może stworzyć jakąkolwiek grę i zacząć sprzedawać ją poprzez ogólnodostępne platformy. Wysyłając takie zgłoszenie należy mieć przygotowane materiały promocyjne, najlepiej zarówno graficzne jak i wideo, a także w niektórych przypadkach przejść autoryzację serwisu. Gdy już dotrzemy do tego etapu nasza gra zacznie trafiać do szerokiego grona odbiorców i, kto wie, może nawet zacząć na siebie zarabiać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *